Friends HLILogoHLI Human Life International - Polska
Polski serwis pro-life

Z dniem 15 września br. wchodzi w życie rozporządzenie rządu Węgier, zgodnie z którym każda kobieta, która deklaruje chęć dokonania aborcji, ma obowiązek odbycia konsultacji, w ramach której musi zapoznać się z czynnikami wskazującymi na wyraźną obecność funkcji życiowych zarodka lub płodu. Oznacza to, że kobiety przed przerwaniem ciąży muszą co najmniej posłuchać bicia serca ich poczętego dziecka, a często także zobaczyć, jak wygląda i jak się porusza podczas badania USG. Jest to bezpośrednie nawiązanie do ustawy O biciu serca w Teksasie, która ratuje życie wielu dzieci, jednak bez wprowadzenia zakazu aborcji czy jej karalności.

Wiadomo, że kontakt z żywym, poruszającym się dzieckiem i wysłuchanie jego tętna budzi uczucia macierzyńskie kobiety. Nie można też wmawiać jej, że np. w 10. tygodniu ciąży (gdy najczęściej zapada decyzja) poczęte dziecko w płodowej fazie rozwoju jest tylko grudką komórek. (Zgodnie z przyjętą nomenklaturą - dziecko w okresie prenatalnym do 8 tygodnia od poczęcia nazywane jest zarodkiem, później płodem.)

Inicjatywę tę podjęła prawicowa partia Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank Mazgalom), która co prawda należy do węgierskiej opozycji, ale w wielu tematach współpracuje z partią rządzącą. Rozporządzenie wydał minister spraw wewnętrznych, Sándor Pintér i zostało ono już opublikowane w węgierskim dzienniku urzędowym.

Rząd Węgier jest znany z działań w kierunku podtrzymywania dzietności rodzin, a podjęta decyzja to poważny krok w kierunku ochrony dzieci w łonach matek w sytuacji kryzysu demograficznego. Associated Press podaje, że jednocześnie z , opublikowaniem nowego zarządzenia rząd zwiększył ulgi podatkowe i inne środki wspierające rodziny z dziećmi.

Posłanka Dora Duro z partii Ruch Naszej Ojczyzny, od lat znana z postawy pro-life, we wtorek 14 września wyrażała swoją radość z zasadniczego kroku naprzód w ochronie poczętego życia. – Teraz co najmniej przez kilka sekund nienarodzone dziecko będzie mogło komunikować się ze swoją matką, która posłucha bicia jego serca – napisała na Facebooku.

Na Węgrzech aborcja na żądanie nadal jest legalna do 12. tygodnia ciąży. Do 1953 roku była zakazana. Natomiast w 1956 roku, pod naciskiem władzą komunistycznych według wzorca sowieckiego dla wszystkich krajów tzw. bloku wschodniego zalegalizowano zabijanie dzieci w łonach matek na żądanie z jakiegokolwiek powodu do 12. tygodnia ciąży. Od tego czasu zginęło ponad 6 milionów poczętych węgierskich dzieci.

W 2011 roku z inicjatywy rządu premiera Wiktora Orbana Węgry przyjęły poprawkę do konstytucji, która mówi: życie płodu jest chronione od poczęcia. Jednak przepisy wykonawcze nie zostały zmienione, powodując szczególny dysonans. Problemem była niska świadomość społeczna Węgrów na temat początków ludzkiego życia oraz przyzwyczajenie do traktowania aborcji jak awaryjnej metody kontroli populacji. Od tego czasu trwają wysiłki zaangażowanych obrońców życia, aby dostosować prawo wykonawcze do zapisu w konstytucji. Obecne zarządzenie idzie w tym kierunku, aby budząc świadomość społeczeństwa i chronić życie poczętych dzieci.

Wspomóż obronę życia

Posłanka Dora Duro podziękowała także dr. Imre Teglasy za współpracę i olbrzymie zaangażowanie w ratowanie poczętych dzieci. Pełni on funkcję prezesa węgierskiej organizacji Alfa, należącej do międzynarodowej sieci Human Life International. Organizacja ta pomogła 43 tysiącom matek wybrać życie, a Imre Teglasy jest także znany ze swojego osobistego świadectwa, gdyż jest ocaleńcem od aborcji.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia – Human Life International Polska razem z Fundacją Małych Stópek przekazali dr. Teglasy tysiące modeli Małego Jasia – dziecka w wieku 10. tygodni od poczęcia, które budzą świadomość i zaangażowanie w obronie ludzkiego życia.

 

Źródło: Organizacja Alfa/ informacje i opracowanie własne – 13 września 2022 r.