Human Life International - Polska

Polski serwis pro-life

Świadectwo Matki malutkiej Megan „Nie jestem panią życia i śmierci mojej córeczki”

Życie małej Megan od początku jest prawdziwym cudem, a dziewczynka wciąż zaskakuje nie tylko rodzinę, ale przede wszystkim lekarzy. Dziecko miało tylko 3 proc. szans na przeżycie, później prognozowano jej stan wegetatywny. Jednak, choć półtoraroczna Megan jest niepełnosprawna, to żyje, rozwija się, a ostatnio wypowiedziała pierwsze słowo: „mamo”.

Mama w ciąży, Cassy Gray, poszła na rutynowe badania w czasie ciąży, usłyszała diagnozę, że jej dziecko ma jedynie 3 proc. szans na przeżycie. Lekarze przeprowadzili szczegółowe badania i wskazali, że dziecko jest „niekompatybilne z życiem” Medycy, chcąc „zaoszczędzić matce i rodzinie cierpienia” proponowali aborcję jako jedyne rozwiązanie.

Od razu zdecydowaliśmy, że nie zgadzamy się na aborcję. Bardzo pragnęłam dziecka i postanowiłam pozostawić ją w rękach Boga powiedziała matka dziewczynki. 

Ciąża była bardzo skomplikowana. Lekarze wskazywali, że u dziecka nie doszło do prawidłowego podziału mózgu na dwie części, wskutek czego mózg przestał się rozwijać. Ponadto, dziewczynka była silnie zdeformowana. Deformację tę określa się mianem Holoprosencefalia semilobarna (jest to rzadko występująca wada rozwojowa przodomózgowia, w 25–45% spowodowaną aberracjami chromosomów). Następnie badania wykazały, że dziecko ma na buzi liczne, otwarte rany oraz nie ma też kości policzkowej. 

Rodzice dziewczynki nadal trwali przy swojej decyzji i konsekwentnie odmawiali aborcji. Chcieli, aby dziecko przyszło na świat i odeszło spokojnie, otoczone miłością. Jak mówili, 3 proc. szans na przeżycie, to już wystarczająco dużo.

Gdy córka się urodziła, bałam się na nią spojrzeć z powodu tego, co mi opowiadano. Wiedziałam, że będę ją kochać, ale po prostu nie wiedziałam, czy będzie mi się podobać jej wygląd. Jednak, jak tylko się urodziła, pamiętam, że powiedziałam do męża: Nic złego z nią nie jest… Ona uśmiechnęła się – wspomina matka.

Prognozy lekarzy nie sprawdziły się. Megan żyje, ma rączki, nóżki, rozwija się, choć ma różne trudności zdrowotne i rozwojowe. Dziewczynka jest niewidoma, ma trzy nerki, choruje na epilepsję, wymaga rehabilitacji. Jednak rodzice każdego dnia cieszą się z jej życia i radości, jaką przynosi ich córka.

Niedawno dziewczynka wypowiedziała pierwsze słowo, choć lekarze twierdzili, że nigdy nie będzie mówić.

To było bardzo wzruszające, nie spodziewałam się, że kiedyś to usłyszę. Rano ona zawsze jest rozmowna. Kiedyś krzyczała, nie wymawiając żadnego konkretnego słowa, a teraz powtarza „mama, mama” i prosi, żebym ją podniosła i wzięła na ręce – powiedziała Cassy.

Jak opowiada matka dziewczynki, pewien neurolog z Glasgow zapytał ją, czy dziewczynka potrafi się śmiać. Matka potwierdziła. Natomiast Megan, słysząc pytanie, uśmiechnęła się. Lekarz stwierdził:  Aby się uśmiechnąć potrzebna jest dużo większa sprawność mózgu, niż do wielu innych działań.

[Za: pl.aleteia.org/infona]

 

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.

Należymy do:

Media społecznościowe

Pomoc Rzeczowa

POMOC RZECZOWA3

Domy Samotnej Matki w Polsce

Okna Życia w Polsce

artykulOknaZycia

wspomoz obrone zycia

1. Przez internet za pośrednictwem PayU (PLN):

_
Kartą płatniczą Visa, MasterCard, albo przelewem online, możesz wspomóc naszą działalność w obronie życia dowolną kwotą.

2. Przez internet za pośrednictwem PayPal:

PayPal (PLN)



PayPal € (Euro)


3. Wpłać przelewem bankowym na konto:

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia
ul. Jaśkowa Dolina 47/1a
80-286 Gdańsk
Nr rachunku: 05 1240 1242 1111 0000 1587 7356

 

materialy pro-life
BELKASKLEPIK3
BELKAULOTKI3
BELKAEBOOKI3
fromoceantoocean
 
 
logo GV
 
duszpasterstworodzinag